Niezrealizowane obietnice Andrzeja Dudy

Wśród 30 złożonych w kampanii 2015 roku obietnic wyborczych, Prezydent Andrzej Duda zrealizował tylko 13. Częściowo zrealizował 9, a zupełnie nie zrealizował 8. Słabo, jak na osobę chwalącą się, że „zawsze dotrzymuje danego słowa”.
• Program „Mój dom – Polska” obiecał w roku 2015. Mówił wówczas – „Ja wraz z ekspertami (…) opracuję program, który nazywam »Polska – mój dom«. To będzie program wsparcia przede wszystkim dla młodych ludzi. Ja ten program zaproponuję rządowi. To będą preferencje dla przedsiębiorców, którzy będą młodych ludzi zatrudniali. To będzie system preferencji dla młodych ludzi, którzy będą mieli pomysł i będą chcieli otworzyć działalność gospodarczą.” Do dzisiaj programu nie ma.
• Zamiast specjalnej komórki do walki z kłamstwami historycznymi o Polsce mamy Polska Fundację Narodową, która nie odróżnia Warszawy od Pragi, zatrudniła za ciężkie miliony złotych agencję PR w USA, której jedynym sukcesem było zorganizowanie serii wyjazdów dla Antoniego Macierewicza i jego współpracowników, na jej koszt.
• Obniżenie VAT, m.in. na ubranka dziecięce, czy większa ulga od podatku dochodowego, to kolejne niezrealizowane obietnice Andrzeja Dudy.
• „Sukcesy” zagraniczne Prezydenta Dudy są więcej niż skromne, a zapowiadana przez niego Polska Szkoła Dyplomacji nie powstała.
• Nauka miała być jednym z priorytetów rządów „dobrej zmiany”. 2% PKB na ten cel nigdy nie zostało zrealizowane i raczej trudno się spodziewać zmian w tym zakresie, w kolejnych latach. Nie wprowadzono także zapowiadanych w roku 2015 zmian w systemie edukacyjnym, a deforma systemu szkolnego w Polsce powoduje codziennie olbrzymie straty, zarówno dla uczniów przepełnionych szkół, jak i samorządów. Chaos pogłębiła pandemia koronawirusa.
• Mimo zapowiedzi specjalnego traktowania projektów obywatelskich (minimum 100.000 podpisów obywateli) PiS nie wprowadził zmian w regulaminie Sejmu. A Prezydent Duda nie złożył, mimo posiadania kompetencji w tej sprawie żadnej inicjatywy ustawodawczej.
• Choć obietnicę składał w lutym 2020 roku, do dzisiaj nie powstał obiecany Fundusz Medyczny, który miał wspierać polską służbę zdrowia. 2 mld co roku z podatków zasila przez 5 kolejnych lat aparat propagandy TVP, zamiast polskich szpitali. W dobie pandemii taka sytuacja musi budzić protest.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on print
Drukuj